Pokazywanie postów oznaczonych etykietą informacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą informacje. Pokaż wszystkie posty

5 gru 2016

Jest robótka!

Podsumowanie naszego spotkania czekało na publikację, więc nic się nei stanie jeśli jeszcze trochę poczeka :)
Bo tymczasem - Jest robótka!

Drogie Gospodynie :)

Jeśli miałybyście ochotę przyłączyć się do Robótki, i wysłać karteczkę (lub dwie) (a przecież wiem jak lubicie robić karteczki :) to zapraszam :) Możecie też swoje kartki przekazać mnie a ja wszystkie razem wyślę.
Wszystkie informacje niezbędne do tej niezwykłej, jedynej w swoim rodzaju akcji, (która toczy się już siódmy raz!) znajdziecie TUTAJ.
Zerknijcie na listę Dam i Kawalerów i wybierzcie kogoś, kogo obdarujecie pamięcią. Zróbcie mu świąteczną niespodziankę!
Przy czytaniu zarówno opisów, jak i kartkowych deklaracji łzy się leją strumieniami, że już nie wspomnę o oglądaniu potem zdjęć z Niegowa! Zerknijcie tylko TUTAJ!
To jak dołączacie się?

20 paź 2014

Craft Party - Behind the scene

Relacja jest całkowicie subiektywna, nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu jakiegokolwiek paragrafu oraz odzwierciedlenia oficjalnego stanowiska Koła :)
dopisek Autorki

Najważniejsze wydarzenie roku a prawdopodobnie i w całej historii koła nie może się odbyć bez posta na blogu, zatem...
...choć pył już opadł, krzesełka wróciły do swoich sal, płynność finansowa została przywrócona (przynajmniej u niektórych), a CraftyParty'owy kit pocięty - jeszcze kilka migawek i wspomnień z Ogólnopolskiego Craft Party.

27.09.2014 godzina 9:55.
W oczekiwaniu na godzinę zero - wszystko gotowe.
Kierownictwo w kwaterze głównej zwanej kanciapą. Plakaty rozwieszone.
Słodkości upieczone, rozsiewają zgodnie z planem kuszące zapachy. Zuzia przy okienku rozsiewa zgodnie z planem co się da.
Reszta zespołu w blokach startowych dyszy pożądaniem w oczekiwaniu i napięciu.



27.09.2014 godzina bliżej nieokreślona, w każdym razie po 10 :)
Stoiska zasiedlone. Goście nadchodzą, pojedynczo i grupami. Kity w rządku czekają na odbiór. Uczestnicy warsztatów w szale twórczym tną, kleją i maziają.
Kawiarenka pracuje pełną parą. Recepcjonistki na posterunku (dwuczęściowy stół został uprzednio wypoziomowany przy użyciu linijki, cyrkla, papieru milimetrowego i wzorca centymetra z Międzynarodowego Biura Miar i Wag z Sèvres).
Craft kącik zaopatrzony i w użyciu. Asia z Instaxem w gotowości.
Cynka i Michelle (czyli ja!) zaczepiają, molestują i zagadują wystawców. Aka cała w kwiatach.



W kwaterze głównej dynamicznie rosnąca liczba tytek poddana zostaje oględzinom, achom i ochom, a następnie przetransportowana na miejsce docelowe (ustalone po krótkiej dyskusji połączonej z przymiarkami) i rozdana.


W niecny sposób wykorzystana Trzpiot zostaje najpierw zamrożona na zewnątrz, następnie przerzucona i ugotowana na tyłach, po czym ponownie włączona do formacji, a po  przegrupowaniu  - bierze udział w ataku oskrzydlającym na lewej flance.
Bogusia rozdaje, prezentuje i obdarowuje.
W międzyczasie wszystkie Gospodynie cichaczem włączają się w proceder trwonienia środków własnych, zaciągania zobowiązań i pożyczek.


Dzień mija niepostrzeżenie, pozostawiając nas zdyszane, szkołę - w lekkim nieładzie i pustkę w portfelach.
Jeszcze tylko sprzątanie, jeszcze tylko rysunki znalezione na stołach, jeszcze tylko pozdejmować scrapy ze ścian, poprzestawiać stoły...

...i już można zapozować godnie do wspólnego zdjęcia...

...godnie , hmmm, tego, no...


A potem pozostaje nam już tylko spisać lessons learned, zjeść przygotowany na tę okoliczność tort i - po nabraniu kurażu dzięki napojom wyskokowym (mniej lub bardziej) - zabukować miejsce w kalendarzu na kolejny rok.



A,  filmik! Ten można obejrzeć zawsze :)
https://www.youtube.com/watch?v=K9uaOQ25NR0

17 cze 2014

20 gru 2013

Robótka 2013

Kochane Gospodynie! Ja w ciągłym niedoczasie, w dodatku z jęczącym ząbkującym i gorączkującym Jachem na ręce. A jak u Was?
Może w szale świątecznych przygotowań znajdziecie jeszcze chwilkę na dobry uczynek?

Jeszcze zdążycie wysłać karteczkę w ramach akcji Robótka 2013!

Sztandar2013_500px
Ja tez w biegu, więc posiłkuję sie tekstem skopiowanym od jednej z organizatorek:
W Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci w Niegowie mieszka pięćdziesięcioosobowa gromadka podopiecznych – od nieletniego drobiazgu po srebrnowłosych seniorów. Wszyscy oni – intelektualnie, a często również fizycznie niepełnosprawni – z najróżniejszych przyczyn znaleźli w Niegowie swój dom na resztę życia. Takie dzieciaki-starszaki.
Wielu z tej gromadki zdaje sobie sprawę ze swej odmienności i bardzo ją przeżywa. Wielu z nich nie ma już nikogo, kto by o nich pamiętał, niektórzy nigdy nie mieli. Choć rodziny nie da się zastąpić, na szczęście przyjaciół można zawsze sobie znaleźć.
 Stąd i nasza prośba.
Zaprzyjaźnijcie się.
Poprzez kartkę świąteczną.
Do konkretnego mieszkańca.
Ze słowami prostymi i pisanymi od serca.
Niech każdy z nich przez chwilę poczuje się ważny, wyróżniony, wybrany i dostrzeżony. Ślijcie z Polski, z zagranicy, z krańców świata, z nowoodkrytych galaktyk.
Każda kartka waży tyle samo.
Czyjś uśmiech.
A do tego solidnie dokłada odbiorcy do poczucia własnej wartości (Czy to nie fajne?).
Oni nie umieją czytać, ani liczyć.
Wasze życzenia będą im czytać opiekunowie.
Wszystkie formy artystycznego wyrazu są dozwolone. Piszcie prozą, wierszem, rymujcie po częstochowsku (szczególnie dla Urszuli), wysyłajcie życzenia w wersji audio, a jeśli zabraknie Wam słów rysujcie – serca, słońca, uśmiechy. Potnijcie na kartki futro ze sztucznego susła, odetnijcie konar Waszej choince lub zanurzcie długopis w olejku z pomarańczy, tak by kartkę można było “czytać” ręką, nosem, czy policzkiem. Zróbcie kartkę na szydełku lub wytnijcie życzenia na świątecznym pierniku. Nie stawiamy żadnych granic Waszej wyobraźni!
Ślijcie zatem i nie martwcie się, czy dla każdego będzie po równo. Pamiętając, ile dobrych słów spłynęło do Niegowa w ubiegłych latach, wierzymy, że i w tym roku dla każdego wystarczy z górką. Niegowiacy rozpytywani na okoliczność “kto dostał najwięcej?” odpowiadają radośnie: “”WSZYSCY!”
Do tego, uprzedzając pytania, w jedną kopertę można włożyć wiele kartek.
Prosimy o kartki z życzeniami. Jeśli chcecie dołączyć świąteczny podarek – śmiało! Niech Wam w tym pomoże załączona charakterystyka głównych bohaterów i bohaterek. Prosimy jedynie, pamiętajcie, nie konkurujemy z akcjami formatu “Szlachetnej Paczki”. To nie nasz kaliber. O codzienne potrzeby Niegowiaków dbają ich opiekunowie. Nie trzeba zatem ryżu, mąki, czy proszku do prania, tu potrzeba bardzo konkretnego potwierdzenia, że ci ‘inni’ nie są odrzuceni, że są ważni dla naszego “normalnego” świata.
Cóż oferujemy Wam w zamian?
- Ich radość, jaką tylko oni potrafią się cieszyć. Trudno ją opisać, ale może zdjęcia zdołają uchwycić choć fragment.
- Ich pamięć o Was w wieczornych pacierzach.
- I nasze głębokie, Kaczki i Bebe, przekonanie, że TAKIE dobro zawsze wraca do właściciela. Rozmnożone i dorodne jak wystawowe króliki z rodowodem.
To, co?
My piszemy.
A Wy?
I oby i tym razem dało radę, bo oni tam czekają.
Jak nikt na świecie.”

adres: Oficjalny adres:
 
Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci w Niegowie
Rodzinka...
dla...
Wierzbowa 4
07-230 ZABRODZIE

A pełną listę ewentualnych adresatów - znajdziecie u Bebe tutaj - KLIK!
To jak dziewczynki, wyślecie???
Proooooooszę!

16 maj 2013

Dla przedszkola

Drogie Dziewczyny!
Skoro już zasadniczo wszystko mamy umówione w kwestii spotkania, to ja jeszcze po prośbie:
W przedszkolu Calineczka, na 7 czerwca zaplanowany jest festyn. Dochód z imprezy zostanie przeznaczony na kotarę sceniczną oraz ewentualne inne aktorskie gadżety. Jeśli któraś z Was chciałaby wesprzeć akcję swoim rękodziełem, to razem z Agatą zachęcamy. Z chęcią przyjmiemy wszelkie kartki, zakładki, notesy czy inne przedmioty (które może czasami zalegają w szufladach po wyzwaniach itp.). Zachęcamy do sprawienia dzieciakom radochy!


18 gru 2012

Robótka 2012

Zanim wrzucę przepisy na gwazdkowe przysmaczki, jeszcze "ogłoszenie parafialne".
Dziewczynki, a może pocztóweczkę wyślecie do Podopiecznych z Domu Pomocy Społecznej dla dzieci w Niegowie?

 Szczegóły na blogu organizatorek - TUTAJ - bardzo wzruszający post i komentarze pod nim - przywracają wiarę w człowieka :)

Cmok!

8 gru 2011

w Poznaniu...

przypominam, że w dniach 9-11 grudnia 2011 na terenie MTP odbywać się będzie Festiwal Sztuki i Przedmiotów Artystycznych jednocześnie z Cavaliadą.
Więcej informacji  znajdziecie tutaj i tutaj.



















i jeszcze króciutko ...

godziny otwarcia :
9 grudnia (piątek) 12 - 19
10 grudnia (sobota) 10 - 19
11 grudnia (niedziela) 10 - 18

nasze koleżanki znajdziecie tutaj :
Kasia i sklep Stonogi.pl - pawilon 7A stoisko 137
Cynkowe Poletko, Michelle oraz UHK  - pawilon 7 stoisko 92

Serdecznie zapraszam w imieniu koleżanek :)

9 wrz 2011

Tarta Budyniowa

Na prośbę Dużej Małej Mi przekazuję szerszej publiczności tajemną recepturę tarty budyniowej :) Palce lizać :)  
TARTA  BUDYNIOWA

Składniki
 1½ szklanki mąki,
1 szklanka cukru,
1 jajo,
 3/4 kostki margaryny,
 ½ litra śmietanki kremówki 30% (proponuję czerwoną Łaciatą),
 1,5 op. budyniu waniliowego,
 1 op. cukru waniliowego,
 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia.

 1 kg małych jabłek,
 4 łyżki rumu,
 10 dag rodzynek



Przepis

Rodzynki sparzyć, odsączyć i zalać rumem. Czynność tę wykonujemy na co najmniej godzinę przed przystąpieniem do zagniatania ciasta.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać na stolnicę. Od szklanki cukru odmierzyć pięć łyżek i dodać do mąki. Przesiekać z margaryną. Dodać roztrzepane jajo i szybko zagnieść ciasto, owinąć w folię i włożyć do lodówki na minimum 30 min. Jabłka obrać, pokroić na połówki, wydrążyć gniazda nasienne. Ciasto rozwałkować. Formę posmarować margaryną i posypać bułką tartą, a następnie wylepić ją ciastem, wysoko podwijając brzegi.

Na cieście ciasno układać jabłka, ich środki napełniać rodzynkami.

Budyń wymieszać w ½ szklanki śmietanki, pozostałą śmietankę wlać do garnka i zagotować razem z resztą cukru, cukrem waniliowym i łyżką margaryny. Wlać budyń, gotować mieszając, aż masa stanie się gęsta i natychmiast (szybko tężeje!) zalać nią owoce.
Piec ok. 40 min. w piekarniku nagrzanym do temp. 180st. C.

Uwagi:
To jedna z wielu wersji przepisu – dokopałam się do tej najbardziej podstawowej i jak uważa mój Janek – jedynej słusznej. Oczywiście wobec złośliwości losu, że przybrane kalorie nie chcą iść wyłącznie „w cycki” a moszczą się wygodnie wszędzie indziej – zamiast śmietanki 30% daję oszukaną 12% bądź wręcz zwykłe 2% mleko - wtedy trzeba dać nieco więcej budyniu (ok.1 i ¾ opakowania). Margarynę zwykłą też zastępuję tą niskotłuszczową ;)

Po drugie Primo - wersje owocowe. Ta z jabłkami jest najbardziej podstawowa. Na Libacji skosztowałyście tej z budyniem śmietankowym i rabarbarem. A opcje wypróbowałam następujące:

- jabłko, rodzynki + budyń waniliowy
- wiśnie (wypestkowane) + budyń czekoladowy
- truskawki (twarde) + budyń toffi
- jagody/borówki + budyń śmietankowy
- banan + budyń czekoladowy
- sam budyń bananowy (nic innego w domu nie było ;D)
- rabarbar + budyń śmietankowy (owoc trzeba posypać cukrem, jeżeli jest bardzo kwaśny)
- porzeczki + budyń śmietankowy (j.w.)
- śliwki + budyń toffi

Jak widać opcje są dowolne, a ciasto wychodzi właściwie zawsze (nie udało mi się go zepsuć :D)

14 mar 2011

Stempelki

Na prośbę Sabriny podaję odnośnik do stempli, o których rozmawiałyśmy na spotkaniu u Cynki. Stemple znajdziecie tutaj :)



Pozdrawiam w imieniu Sabriny i swoim :)