22 lut 2011

Idealna impreza

In brevi - interpretacja imprezy. Istny incydent - pojawiły się intrygujące nowe istoty. Ich introdukcja i inicjacja istotnie interesująca.

Inauguracją idylli - jakżeby inaczej - imbryk herbaty i smakołyki. I zaczynają się inspirujące igraszki!





Nadchodzi termin wymiany. Ileż intrygujących obiektów! Iluzje, inspiracje, instrumenty, intymniki indygo i irytująca Irenka (insynuuję, że to ichneumon).



Po chwili - integracja przez introligatorskie instrukcje z internetu. W izbie aż iskrzy od informacji! Intensywne chwile: igły dziarsko wirują.







Mimo idiosynkrazji do form tycich - pod wpływem impulsu powstaje idea - imamy się inchies! Zupełnie impromptu dziewczęta improwizują, inspirując się indywidualnie i in genere intensywnie igrają z papierami z UHK Gallery. Imponujące wyniki!





Czas iść! Intensywnie wyludnia się izba, gasną iluminacje. Intuicja podpowiada - inna inicjatywa niebawem.

8 komentarzy:

cynka pisze...

hi, hi - tak było :))))))
dzięki!!!

druga szesnaście pisze...

jesteście moimi Idolkami. :)
z przyjemnością do was zaglądam i podglądam, co miesiąc z nutą zazdrości.

SABRINAM pisze...

idealna imprezka :)

Boei pisze...

Rewelacyjny opis- świetnie ujęłaś klimat tamtych chwil!
Pozdrawiam Ciebie, Michelle, i pozostałe dziewczyny:)

gooseberry pisze...

super :)

gaja pisze...

Michelle, jesteś niezastąpiona :)Wspaniałe przemiłe spotkanko :)

KOLOROWY ptak pisze...

inspirująca indoktrynacja :)

zazdroszczę Wam tych spotkań!

Berberis pisze...

na tym mnie nie było :(( ale czekam z niecierpliwością na następne :)