5 paź 2011

Problem

Hm, mamy problem.Nie mamy możliwości załatwienia sali w tym tygodniu.  W związku z powyższym zostaje nam Republika róż, ale wtedy odpada chyba raczej scrapowanie, pozostaje nam wymianka i ploteczki.

Opcje są 3:
- ktoś podejmie się załatwienia innej sali
- spotkamy się i wymienimy, a wyzwanie zrealizujemy następnym razem
- spróbujemy scrapować w Republice (przeczuwam problemy z przestrzenią).

Aha, spotykamy się o 15 w Republice, chyba że ktoś podejmie się organizacji gdzie indziej.







11 komentarzy:

gooseberry pisze...

jeśli zdążę dotrzeć po pracy, to się zjawię..

Boei pisze...

To może scrapowanie przełóżmy na listopad...?

Duża Mała Mi pisze...

Spoko, może być republika, wyzwania i tak Wam nie daruję, najwyżej w listopadzie się wyżyjemy artystycznie :D Chociaż... jutro jeszcze rozejrzę się za salką :D

Dunia pisze...

oki. Kawka w miłym towarzystwie- zawsze!

WiKKori pisze...

Z pewnością będę - mam już MMM przygotowane ;P

Rozejrzę się za salą i jutro po 15tej dam Wam znać, czy się udało.

Duża Mała Mi pisze...

Sorki, Dziewczynki z sali w przedszkolu nic nie wyjdzie, bo dzieciaki mają dzień sportu z rodzicami. Peszek. Może WiKKori się uda. A jak nie to Republika (i genialna herbata z konfiturą gruszkową *__*)

Michelle pisze...

Wikkori tez się nie udało. Widzimy się zatem w Republice :)

Oleander pisze...

To tym razem nie dam rady.

Trzpiot pisze...

rozumiem, że chodzi o Republikę Róż? bo ja na wymiankę chętna jestem :)

Dunia pisze...

Republika róż o 15.
Będę!

Jolinek pisze...

Niestety, tym razem nie dam rady:(
do następnego zrazu