Hm, mamy problem.Nie mamy możliwości załatwienia sali w tym tygodniu. W związku z powyższym zostaje nam Republika róż, ale wtedy odpada chyba raczej scrapowanie, pozostaje nam wymianka i ploteczki.
Opcje są 3:
- ktoś podejmie się załatwienia innej sali
- spotkamy się i wymienimy, a wyzwanie zrealizujemy następnym razem
- spróbujemy scrapować w Republice (przeczuwam problemy z przestrzenią).
Aha, spotykamy się o 15 w Republice, chyba że ktoś podejmie się organizacji gdzie indziej.
3 godziny temu
11 komentarzy:
jeśli zdążę dotrzeć po pracy, to się zjawię..
To może scrapowanie przełóżmy na listopad...?
Spoko, może być republika, wyzwania i tak Wam nie daruję, najwyżej w listopadzie się wyżyjemy artystycznie :D Chociaż... jutro jeszcze rozejrzę się za salką :D
oki. Kawka w miłym towarzystwie- zawsze!
Z pewnością będę - mam już MMM przygotowane ;P
Rozejrzę się za salą i jutro po 15tej dam Wam znać, czy się udało.
Sorki, Dziewczynki z sali w przedszkolu nic nie wyjdzie, bo dzieciaki mają dzień sportu z rodzicami. Peszek. Może WiKKori się uda. A jak nie to Republika (i genialna herbata z konfiturą gruszkową *__*)
Wikkori tez się nie udało. Widzimy się zatem w Republice :)
To tym razem nie dam rady.
rozumiem, że chodzi o Republikę Róż? bo ja na wymiankę chętna jestem :)
Republika róż o 15.
Będę!
Niestety, tym razem nie dam rady:(
do następnego zrazu
Prześlij komentarz