1 lip 2011

I po nocnym scrapowaniu

Relacja trochę spóźniona, jednak w końcu zebrałam się w sobie i choć w bardzo teleekspressowej formie, to jednak JEST! :-)
Gwoli przypomnienia, spotkanie (jak zawsze w przesympatycznej atmosferze) odbyło się w piątkową nockę 17 czerwca.
Jak widać na załączonych zdjęciach (dzięki uprzejmości Bogusi!) było na nim całkiem twórczo!
Każda z nas coś zmajstrowała, a efekty tych starań pokazane już zostały na osobistych blogach. Niezwykle miło było nam powitać nową członkinię KGMiP - Dorotę (vel Trzpiot), która na spotkanie przybyła z Mamą.



Poniżej dokładnie widać, kto zjadł wszystkie muffinki ;)

Po więcej zdjęć zapraszam tutaj. Myślę już o spotkanku wrześniowym i chyba mam na niego pomysł, ale dzisiaj sza! Wszystko w swoim czasie.... ;-)

Co do wypadu rodzinnego za miasto, myślałam nad terminem i chyba nici w tym roku - jak na złość wszystkie terminy zajęte, jednak myślę, że to nic straconego jeśli w przyszłym roku pomyślimy o tym odpowiednio wcześniej!

Bardzo dziękuje za Waszą obecność!

6 komentarzy:

Trzpiot pisze...

mi też strasznie miło było :) mam nadzieję, że nie po raz ostatni :)

Boei pisze...

Było wspaniale, Kasiu! Bardzo Ci dziękuję za zorganizowanie tego spotkanka:) Udanych wakacji życzę:*

Michelle pisze...

O, widzę, że się świetnie bawiłyście dziewczynki! Na następnym już muszę być :) Pozdrawiam!

Dunia pisze...

Bardzo dziękuję za miłe spotkanko! Już rezerwuję sobie piątkowy wieczór we wrześniu :o)

ami pisze...

a ja chcę przepis na muffinki!

Unikatart.shop pisze...

Zapraszam do siebie na candy, w takich pracach znalazloby sie miejsce na fajne elementy ktore rozlosuje 31.08.
Pozdrawiam:))))